O nas

Prowadzimy treningi pływackie dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Reprezentujemy Warszawę w zawodach okręgowych, ogólnopolskich i międzynarodowych. Organizujemy zawody, zgrupowania i obozy szkoleniowo-wypoczynkowe.


Legia Warszawa, dziś kojarzy się głównie z piłką nożną, mimo iż w barwach Legii znajdują się sekcje: boksu, kick boxingu, koszykówki, gimnastyki artystycznej, strzelectwa,tenisa , siatkówki, hokeja i wielu innych. 

Ale Legia Warszawa to w przeszłości również pływanie, które wychowało wielu olimpijczyków m.in.: 

  • Ilia Szrajbman (Berlin 1936),
  • Ewald Bastek (Rzym 1960),
  • Jan Lutomski (Rzym 1960), 
  • Dariusz Wolny (Moskwa 1980).

Sytuacja pływaków była o tyle wyjątkowa, że nie tylko jako pierwsi dostali oni do użytkowania bardzo nowoczesny na owe czasy obiekt, lecz jeszcze był on gotowy... zanim powstała sekcja. Budowa basenu – pierwszego w stolicy – ruszyła niedługo po przyznaniu Legii dzierżawy terenów między Czerniakowską, Łazienkowską i Myśliwiecką, a oddanie do użytku nastąpiło 14 listopada 1928 r., zatem prawie 2 lata wcześniej niż w przypadku stadionu. Nowy obiekt spełniał wszelkie normy – miał wy- miary 50×25 m, umożliwiał rozgrywanie wszystkich zawodów pływackich i meczów piłki wodnej, niedługo potem został też wyposażony w wieżę do skoków, a całość uzupełniały trybuny na 1200 miejsc. Uroczyste otwarcie nastąpiło 2 czerwca 1929 r., basen – choć leżał na terenach Legii – przejął Polski Związek Pływacki (m.in. dlatego był on przez pewien czas nazywany basenem DOK I, a potem reprezentacyjnym).


Skok do krajowej czołówki

Mniej więcej w tym samym czasie rozpoczęła się działalność sekcji. W pierwszych 2 latach była to praca od podstaw. Organizowano kursy pływania, wewnętrzne zawody, prowadzono rekrutację. Legioniści trenowali nawet zimą. W 1929 r. został otwarty kryty basen w sie-dzibie Kasy Chorych przy ul. Wolskiej 52, a Legia stała się jednym z trzech podmiotów zarządzających tym obiektem. (...) wyróżnić trzeba pracę Legji, której sekcja pływacka zerwała częściowo z tradycją swego klubu i nie ogranicza się do wyławiania gotowych zawodników z innych klubów – chwalił „Przegląd Sportowy” (54/1931). Nie oznacza to, że kadrę drużyny pływackiej stanowił wyłącznie własny narybek, pozyskano bowiem kilku zawodników, z których najlepszy był Gerasim (Grisza) Szrajbman z Żydowskiego Akademickiego Stowarzyszenia Sportowego. Rokiem pierwszych startów w zawodach rangi okręgowej i krajowej był 1931 – i od razu przyniósł sukces w postaci tytułu mistrza Polski na 200 m stylem klasycznym wywalczony właśnie przez Szrajbmana.

Rok później zawodnik ten obronił mistrzostwo (choć prasa w obu przypadkach mocno utyskiwała na poziom tej konkurencji), Jan Choina w czasie innych zawodów pobił rekord kraju, a sekcja w dorocznej klasyfikacji uplasowała się na 9. miejscu w kraju. W klubie byli też specjaliści od skoków do wody, ale mieli sukcesy wyłącznie w skali lokalnej.

W 1933 r. Legia – którą wzmocnił starszy brat Szrajbmana, Ilja (Lejzor) – była już jednym z kandydatów do zwycięstwa w punktacji drużynowej. Ostatecznie w MP w Krakowie zajęła 5. miejsce, ale jej zawodnicy wywalczyli aż siedem miejsc na podium. Swoją siłę legioniści pokazali rok później na własnej pływalni, kiedy zdobyli dwa razy więcej medali, a w klasyfikacji łącznej dali się wyprzedzić tylko zawodnikom EKS Katowice. Poza braćmi Szrajbmanami w ekipie brylowali wówczas Choina oraz gimnazjalistka Krystyna Chomiakówna.

 - tekst oraz treść pochodzą z "Księgi na Stulecie Legii Warszawa"

ksiega_stulecialegiajpg


Reaktywacja "pływania" na Legii datuje się na rok 2010, kiedy to pasjonaci pływania: Łukasz Drzewiński, Michał Rokicki i Krzesimir Sieczych byli pływacy klubów z całej Polski, zarazili swoją pasją sporą grupę rodziców i ich potomków.  Po pół roku starań trenerów wyselekcjonowana została 20-stka rokujących młodzików. Dzięki wspólnej pracy i systematycznemu podnoszeniu swoich kompetencji pod koniec 2013 roku sekcja liczyła już 150 zawodników, we wszystkich kategoriach wiekowych. Zdolna młodzież, ambitni trenerzy i wspaniałe zaplecze było motywacją do pracy i obowiązków. Wiele sukcesów sportowych motywowało trenerów oraz rodziców do podejmowania coraz to nowych działań.



Nasi trenerzy i instruktorzy to byli wyczynowi sportowcy, olimpijczycy, którzy systematycznie przygotowują się do startów w zawodach, odnosząc sukcesy w kraju jak i za granicą.